piątek, Maj 27, 2016
Krasnoludki przy sterach

POPochane: podsumowanie wakacji!

krasnoludki (10)

krasnoludki (10)

krasnoludki (18)Podsumowanie wakacji to wpis koniecznie konieczny i… oj, ratunku, jak mi się ciężko było za niego zabrać! Do początku września pisałam POPochane tygodniki, także dużo informacji znajduje się już właśnie tam. Dlatego dzisiaj tutaj skupię się tylko trochę na ogóle i bardziej na wrześniu.

Podstawowa informacja to ta, że okres moich wakacji zaczyna się już 14.06, kiedy to wróciłam do Polski, a kończy 02.10, kiedy wróciłam na studia. A pomiędzy było tak:

Kobieta sukcesu

Najbardziej lubię wyjaśnienie, że to wszystko przez to, że kończę swój cykl numerologiczny. I dlatego cały rok mam dyplomatycznie mówiąc „taki sobie, niech się szybko kończy!”. Przypadki kuriozalne występują stadnie. O! Najbardziej w temacie pracy, bo tylu CV, ile porozsyłałam w ciągu ostatnich kilku miesięcy to więcej jest niż przez całe 7 lat swojego dorosłego życia. Rozsyłałam w Chinach, żeby znaleźć pracę w Chinach. Skutek żaden. Rozsyłałam w Chinach, żeby znaleźć pracę na Islandii, (bo należę do tej większości Polaków, która marzy, żeby tam pojechać), kilkanaście rozmów kwalifikacyjnych – to były jakieś jaja. Rozsyłałam w Polsce, żeby znaleźć pracę na Islandii i tu mi się zdarzyło pracę dostać. Tylko na drugi dzień przemiła Pani mnie poinformowała, że kucharz się jednak się nie zgodził i w związku z tym mi dziękują… To już nie były jaja. W tym miejscu zrezygnowałam nie tylko z pomysłu pracy na Islandii, ale na razie w ogóle z pomysłu wyjazdu tam. Uprzedziłam się do Islandczyków.

No i na końcu szukałam pracy z Polski, żeby znaleźć pracę w Polsce i mało brakowało, a faktycznie bym ją miała. Ale, że lepsze jest wrogiem dobrego, to stało się tak, że koniec końców zainwestowałam swój cały cenny czas w podbijanie blogosfery.

Pierwszy Krasnal Blogosfery

Sama chciałabym wiedzieć, czy było warto, czy z czasem to całe pisanie, rysowanie i obrabianie zdjęć, no i odwiedzanie milionów blogów, by dać się innym poznać, no czy to mi się kiedyś zwróci? Czy te lajki, kiedyś do mnie powrócą? Czy będę za jakiś czas mieć takie statystyki, że poważne wydawnictwo zaproponuje mi wydanie moich książek, opowiadań? Biorę nawet miękką oprawę. Mam nadzieję, że tak.

Na razie tylko mogę być coraz bardziej dumna z progresu mojego rysowania, zresztą widać zmianę po samym logo

było:

logo2c

jest:

popochane

Wchodzę na poziom pro, to ciągle nie to, ale już coraz bliżej bliżej. Chciałabym pójść w tą stronę, wiecie? Nie tyle w grafikę, co w ilustracje. Znaczy spieniężać to za jakiś czas.

Jasne, że wszyscy już wiecie, ale od października wystartowały nowe Krasnoludki 2.0, z których jestem bardzo dumna. Na skutek cyber-złośliwości ich uruchomienie pochłonęło mi 5 dni z życiorysu, ale to to już powiem zdecydowanie, że było warto. Cieszy mnie tu teraz wszystko i nowe logo właśnie  i magazynowy szablon, (nareszcie na głównej już widać o czym jest blog) i dwa paski z menu. Na górnym znalazły się takie fajne zakładki jak strona o mnie, zakładka z moimi wierszami i tam też przeniosły się opowiadania. A kiedy tylko znajdę dłuższą chwilkę będzie tam też moje portfolio, gdzie znajdziecie dużo, dużo moich zdjęć w jednym miejscu.

Wieczny Student

2 października 2015, w siedem lat od czasu, gdy moja noga pierwszy raz postanęła na UJowej ziemi, znalazłam się na uczelni. Mam teraz do swojej dyspozycji pełen pakiet studenta, czyli miejsce w akademiku, dużo zajęć, dwie szklanki do wina, pusto w portfelu i mnóstwo do kserowania.

A tak na poważnie, to plan pracy magisterskiej już napisany, a to nieuchronny zwiastun nadchodzącej obrony. Już wiem, że będę tęsknić za swoją uczelnią. To może ja obleję ten rok i będę mieć jeszcze powtórkę? (Tylko ciii, że ja t takie rzeczy piszę. Jakby to przeczytała moja promotorka to by mi łeb ukręciła.)

Tylko wiecie co? Ja już w ogóle Krakowa nie lubię. Za duży, za głośny, zbyt smogowaty, hałaśliwy i sztuczny jak dla takiego Krasnala jak ja.

DSC_0631

Wieści z Cyber-lasu

To już czysto wrześniowy przegląd internetów. Na początek przypomnę Wam, co sama przez wrzesień nastukałam. Było nieco inaczej niż w poprzednich miesiącach, zniknęły tygodniki i lekcje językowe, (tutaj w zamian obiecałam Wam filmiki – wstyd, bo nie nakręciłam jeszcze ani jednego.) W moim odczuciu ta zmiana okazała się być bardzo na plus. A Wy jak uważacie?

We wrześniu Krasnoludki popełniły:

a także 2 nowe opowiadania z serii Sklep z Tapetami:

Od września ruszył także Gościnny Cykl Azjatycki, w którym blogerzy, którzy mieszkają w / odwiedzili Azję dzielą się swoimi wrażeniami i przemyśleniami:

Tymczasem konkurencja nie śpi:

Zawsze polecam Wam wszystko, co fajne na bieżąco korzystając z FB, znajdziecie te wpisy pod hasztagami #krasnoludkipolecaja i #fajnanotka. We wrześniu objęte nimi zostały:

Muzyka:

Tutaj krótko, bo jest tylko jeden taki utwór, na którym się zafiksowałam i właściwie na całe wakacje. Ilość przesłuchań 1500+. Neon Hitch, Sparks <3

Na koniec, żeby wynagrodzić Wam czytanie i klikanie <|:^* trochę wakacyjnych zdjęć, powstało ich mało zdjęć, bo przecież w domu przed kompem siedziałam <|:^P Część z tych kadrów już znacie, kilka jest nowych:

Trzebinia, zbiornik Balaton:

krasnoludki (4) krasnoludki (5) krasnoludki (3) krasnoludki (2)

Festiwal Baniek Mydlanych w Krakowie:

DSC_0461 DSC_0481 DSC_0477 DSC_0416

I jeszcze takie tam różne:

krasnoludki (17) krasnoludki (15) krasnoludki (14) krasnoludki (13)

Czy Wy byście chcieli taki tekst o tym, jak to jest wyjechać na rok i wrócić?

Lubisz? Podziel się!

O mnie

Na stopach mam wytatuowane krasnoludki by prowadziły mnie w życiu. Te małe, magiczne, pracowite i psotne stworki są dla mnie symbolem szczęścia. W bajkach krasnoludki żyją wśród ludzi, choć tak trudno je spotkać. Ale zawsze pokazują się ludziom o otwartych głowach, którzy wiedzą, że szukać nie zawsze trzeba za morzem. Czasami wystarczy tylko spojrzeć pod nogi.

  • http://www.magdamowi.pl/ Magda Grzybowska

    Jak ja lubię takie wielkie bańki mydlane! Tyyyle radochy 😀

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      W rzeczywistości nie było tam tak fajnie. Tamtego dnia panował nieznośny upał, a słońce ślepiło tak mocno, że z trudem obserwowało się to widowisko na żywo.
      A byłaś w warszawskim Centrum Kopernika? Tam to dopiero robią super ogromne bańki!

      • http://www.magdamowi.pl/ Magda Grzybowska

        no właśnie ciągle mi tam nie po drodze, więc niestety nie. Ale że często pracuję z dzieciakami, to czasem się zdarza okazja, żeby takie popuszczać :)

        • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

          To masz fajnie <|:^)

  • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

    7 lat na UJcie?Jakaś przerwa była?;)
    I czy poki co poświęcasz sie blogowaniu czy jednak jakiś job próbujesz ogarnąć w PL? A ja trzymam kciuki za soon to be książkę! :)
    Piosenka <3, no i mnóstwo ciekawych linków do poczytania :)
    A zdjęcia z festiwalu baniek mydlanych mega! :)

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Nawet 2 przerwy, jedną przecież były Chiny.
      Zanim zacznę zarabiać na blogowania choć najniższą krajową to może minąć jeszcze dużo czasu. Narazie tylko w bloga inwestuję. Kiedy skleję portfolio to zacznę się ogłaszać z sesjami foto i rysunkowymi logami. A poza tym, cóż, roznoszę CV po galeriach i restauracjach, w końcu też mam rękaw do zrobienia (i nie tylko!) <|:^P

      • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

        A no tak Chiny! :)
        Hehe, no dokładnie-hajs na dziarki jakoś trzeba zorganizować 😉
        To czym prędzej rób portfolio bo myślę ze na takie rysunki moze byc zapotrzebowanie :)

  • http://www.mygorgeouslife.com Mygorgeouslife

    Mnóstwo pięknych zdjęć, z których aż bije pozytywna energia;) Co do pisania pracy magisterskiej łączę się w radości/bólu (niepotrzebne skreśl);) No i ogólnie cały wpis pokochałam od pierwszego wejrzenia, bo uwielbiam podsumowania! <3

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Dziękuję, a łączysz się w radości, mam autentyczną ochotę tę pracę napisać. Pewnie dlatego, że ciekawi mnie temat (Świadkowie Jehowy).

      • http://www.mygorgeouslife.com Mygorgeouslife

        Najważniejsze to mieć temat, który nas interesuje:) U mnie tak samo, więc łączmy się w tej radości;)

  • http://www.nieidealnaanna.com Nieidealna Anna

    To może doktorat to zostaniesz na uczelni kolejne 5 lat ?:) Wpis o tym jak to jest wyjechać na rok – TAK chętnie się dowiem, bo to moje niespełnione póki co marzenie. Fajny wrzesień super zmiany, dużo się dzieje i oby tak było. Bąbelkowelove te zdjęcia :)

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Nie, nie, żaden doktorat. Kończę co mam skończyć i uciekam z Krakowa. A taki wyjazd na długo ma milion minusów, wiesz?

      • http://www.nieidealnaanna.com Nieidealna Anna

        A dlaczego?

        • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

          Dlaczego uciekam? Bo Krakowa nie lubię, a zbiurokratyzowane życie akademickie mnie odstrasza.
          A dlaczego milion minusów? Bo po powrocie musisz zbudować sobie życie na nowo, bo ze starego juz nic nie zostaje.

          • http://www.nieidealnaanna.com Nieidealna Anna

            No tak to trochę jakby być w drodze… Kraków zrobił się wylansowany, Wawka jest podobna, ale i tak ją lubię – kwestia podejścia moim zdaniem :)

          • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

            Ja do dużego miasta nie pasuję, turyści mi działają na nerwy, do lasu daleko, głośno i smog. Kraków to jeszcze nie Pekin, ale z roku na rok jest coraz tragiczniej <|:^(

          • http://www.nieidealnaanna.com Nieidealna Anna

            No to wieś na Podlasiu jak znalazł będzie :)

  • http://katsunetka.nl/ Katsunetka

    Dziękuję za podlinkowanie wpisu. :*
    Tak się zatrzymałam i ja wiem jak przestać być szczęśliwym – zacząć analizować swoje życie, znaczy mi się udało tak pozbawić szczęścia już prawie miesiąc temu. A w zawiązku z tym zamartwiam się co chcę robić w życiu. Czekam na oświecenie.

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Przyklaskuję, kiedy ja się zaczynam zastanawiać i analizować swoje życie wychodzi mi, że powinnam była skoczyć z dachu w wieku 5 lat. Czysta porażka.
      Gdzieś czytałam (zombielove <3), że pod lupą to nawet uważana za kobietę z cerą idealną, Marlene Dietrich, miała rozszerzone pory i zaskorniki.

  • http://www.laboratorium-zmieniacza.pl/ Naczelny Zmieniacz

    Dzięki piękne za polecenie :)

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Nie ma za co <|:^)

  • http://iwonaeriksson.pl/ Iwona Eriksson

    Bardzo podoba mi się ten festiwal baniek mydlanych. Szczerze powiedziawszy do tej pory nie wiedziałam, że można puszczać takie wielkie bańki za pomocą sznurka na patyku i miski spienionej wody. Coś takiego zobaczyłam kilka dni temu na deptaku w Barcelonie. Jedna miska, dwie osoby z patykami. Ale całe pole baniek musiało być cudne :)
    Dziękuję za rekomendację mojego artykułu :)

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Niestety sierpień w Krakowie był zbyt upalny by można się było cieszyć tymi bańkami, ja zrobiłam kilka zdjęć i uciekłam pod dach.
      I proszę bardzo <|:^*

      • http://iwonaeriksson.pl/ Iwona Eriksson

        Można się było trochę nimi może ochłodzić?

        • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

          Bańkami? Nie <|:^)

  • http://www.blogabella.pl Blogabella

    O matko, jaka ilość pięknych zdjęć :)
    Piosenka niezła, ma moc. Nie dziwię się, że zafiksowałaś na jej punkcie.
    Ojej, taki festiwal to ja rozumiem. Z chęcią wzięłabym w nim udział :)

  • http://www.createyourhealth.pl/ Natalia I Create Your Health

    Twoje ilustracje świetnie komponowałyby się z bajkami dla dzieci :-)

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Właśnie bym chciała kiedyś coś dziecięcego zilustrować. Na razie czekam, aż mnie odkryją <|:^P

      • http://www.createyourhealth.pl/ Natalia I Create Your Health

        Tego Ci życzę :-)

        • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

          <|:^*

  • http://narwany.blogspot.com/ Narwany

    Powiem Ci ,ze zmęczenie robi swoje, czy to pracą czy studiami. Ale najważniejsze to nie dać się zwariować w tym pokręconym świecie. Łatwo się mówi, ja weim, bo sam mam ten problem. Lubię przebywać z ludźmi, ale nie lubię zgiełku. Pewnie dlatego studiuję w Cieszynie a nie gdziekolwiek indziej. Co prawda, co jakiś czas marzy mi się jakiś wyjazd na rok na chociażby jakiś Wolontariat za granicę,ale póki co i tak walczę z licencjatem. Nie lubię zgiełku, ale za to bardzo lubię krasnoludki ^^

    • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

      Krasnoludki się cieszą! <|:^)
      Z czego ten licencjat? I pamiętaj, że zawsze możesz zrobić sobie rok przerwy właśnie po nim.

      • http://narwany.blogspot.com/ Narwany

        Z pedagogiki specjalnej: funkcjonowanie nieiepłnosprawnych intelektualnie w lokalnym środowisku. Rok przerwy raczej mi się nie opłaca, bo mam dwa kierunki na raz 😛

        • http://krasnoludkiprzysterach.pl Hai Le

          To potrzebujesz dwóch przerw naraz <|:^P